piątek, 1 lipca 2011

song na dziś #26



Słowa są zbędne. A uznania należą się Literze, dzięki której piosenka ta ujrzała światło dzienne. :) A tu stronka twórców, czyli Inawashirokos. :)

4 komentarze:

  1. Ja z kolei znalazłam ten utwór na blogu Ani:

    http://nawsiwjaponii.blogspot.com/

    ot, łańcuszek zdarzeń pozytywnych;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I love you & I need you!

    W Angorze artykuł o japońskich emerytach ochotnikach do Fukushimy. Znasz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotas, nie czytałam, nie wyrzucaj, przy okazji zerknę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ło matko! i Abe Hiroshi się znalazł w tym klipie! cud-miód:)

    ~seki-ray

    OdpowiedzUsuń