niedziela, 22 czerwca 2014

Sushi Day!


W związku z tym, że 18 czerwca każdego roku przypada Międzynarodowy Dzień Sushi, postanowiliśmy ze znajomymi złączyć siły i uczcić ten dzień oraz dać wyraz naszemu umiłowaniu do tego japońskiego dania rolując. Mówi się, że gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść. Nic bardziej mylnego! :)



Lista składników była bardzo długa -  ryż, zaprawa do ryżu, krewetki, kalmary, łosoś surowy i pieczony, surimi, tykwa, daikon, awokado, ogórek, mango, papryka czerwona, sałata, torebki z tofu majonez, serek... Mieszaliśmy smaki, każdy tworzył swoje własne kompozycje i efekt końcowy był powalający. 


Nie mogło się obejsć bez deseru. :) Jeszcze przed sushi na pierwszy głód poszły muffinki matcha z migdałami. A po sushi lody matcha - tym razem w ekspresowej formie, czyli lody śmietankowe zostały zmieszane z dużą porcja matcha. Nie mogło być inaczej. :) 



To była też świetna okazja, aby spróbować wasabi, które udało mi się zakupić w Matsumoto. Pod Matsumoto istnieje farma Daio Wasabi - nie udało mi się jeszcze do niej dotrzeć, ale w mieście znajduje się sklep firmowy, gdzie można zakupić pastę ze świeżego korzenia wasabi startego na tarce obciągniętej skórą rekina. Honwasabi, prawdziwe wasabi. Warto było taszczyć tę tubkę w trzech reklamówkach obłożonych lodem przez ponad dwa tygodnie. Inne wasabi już nigdy nie będzie mi smakować...



Dla mnie jednak odkryciem wieczoru był słodki sos sojowy marki Healthy Boy Brand dostępny w Kuchniach Świata (dzięki D.!) - genialny i bardzo żałuję, że nie znałam go częściej. Jest bardzo ciemny, gęsty, wygląda niemal jak czekolada i wybornie pasuje do futomaki. Nie wspominając nawet o sushi z tempurą, ale o tym muszę się jeszcze przekonać. Wkrótce. :)


p.s. Zwierzaki dzielnie nam towarzyszyły, próbowały nawet skraść rolkę czy dwie, ale musiały obejść się smakiem. Foch. :)

6 komentarzy:

  1. Śliczne sushi :). Też niedawno robiłam. :) A matchowe słodycze też ładnie wyglądają, ale nie przepadam. ;) Po czasie, ale smacznego!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Ja akurat jestem matchaholikiem, ale to specyficzny smak - nie wszystkim podchodzi. :)

      Usuń
    2. Luby mi wysłał jakiś czas temu matchowe MeltyKissy i wyjątkowo powolnie mi znikają. Pewnie doczekają aż wróci i sam je pochłonie :)

      Usuń
    3. U mnie nie wytrwałyby jednego dnia. :)

      Usuń
  2. Niezły zestaw przygotowaliście. Z pewnością przyjemnością był udział w takiej uczcie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, wszyscy wyszli zadowoleni i co najmniej najedzeni. :)

      Usuń