sobota, 21 grudnia 2013

Planet Sushi


Niedawno postanowiliśmy zjeść porządny obiad z deserem w Sushi Planet. Trochę niepewnie podchodziłam do tego pomysłu, ponieważ już kiedyś próbowałam planetowego sushi - pierwsze podejście nie było zbyt udane, drugie już duże lepsze, a że do trzech razy sztuka, to czemu nie.


Wnętrza nie zachwyciły mnie nie wiadomo jak, ale jest na tyle przytulnie, że całkiem miło spędziło się nam w Sushi Planet kilka chwil. Obsługa świetna, bardzo pomocna, ale nie nachalna. Miło zaskoczyło mnie oshibori, ale trochę szkoda, że nie dostaliśmy żadnych przystawek. Na początek więc zamówiliśmy zieloną herbatę oraz napój aloesowy.


Potem przyszła zupka - dla mnie tradycyjna miso, a dla L. z węgorzem. Obie pyszne i rozgrzewające.


Na główne danie postanowiliśmy spróbować dań z ryżu. Skusiłam się na kanpeki (kurczak z grzybami shitake i tamagoyaki na ryżu) i nie żałowałam swojego wyboru ani przez chwilę. Pyszności. Z kolei L. zamówił ryż z owocami morza, ale zrobienie zdjęcia gdzieś nam umknęło. Też dobre, ale oboje zgodnie stwierdziliśmy, że jednak moje było smaczniejsze. :) Bardzo spodobał mi się sposób podania naszych dań - w czarnym otwieranym pudełku.


Nie mogło obejść się bez sushi. :) Zamówiliśmy dwa rodzaje rolek na ciepło (z krewetką oraz łososiem i bakłażanem) oraz futomaki z łososiem i płatkami katsuobushi. Te na ciepło były pyszne (chociaż jadłam już lepsze), te drugie, jak dla mnie zbyt rybne, ale dla L. znakomite. Dostaliśmy sporo dobrego wasabi i trochę imbiru.


Mimo że bylismy juz pełni do granic, skusilis,my sie na deser. L. zamówił banany w papierze ryżowym, a ja lody - z zielonej herbaty, śliwki i waniliowe. W połowie jedzenia zamieniliśmy się deserkami. L. nie przypadł papier ryżowy, dla mnie Ok, z kolei dla mnie lody były beznadziejne - nie wyczułam ani nutki zielonej herbaty... L. również, ale śliwkowe były całkiem dobre.


Podsumowując. Miejsce w sumie godne polecenia, jeśli nie liczyć deseru. Sushi dobre, ale bez rewelacji, za to na kanpeki jeszcze kiedyś wrócę. :)

2 komentarze:

  1. Na zdjęciach sushi wygląda naprawdę dobrze, ale w związku z tym, że słyszałam same złe i jak najgorsze opinie, to nie chcieliśmy przekonywać się o tym na własnej skórze.
    Skoro Twoja opinia również ocenia to miejsce przeciętnie, szkoda wydawać grube pieniądze na jedynie przeciętne rolki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyśmy mieli płacić, to pewnie sushiowalibyśmy gdzie indziej. :) Ale że trafił nam się sushiowy prezent akurat do Sushi Planet, to skorzystaliśmy. Bo w sumie to czemu nie. :)

      Usuń