W końcu po miesiącach od przeprowadzki (sic!) udało mi się wygrzebać z pudła album Gothic&Lolita. Jakoś tak miałam potrzebę znowu nacieszenia oczu postaciami nie-z-tego-świata. :) Niektóre są inspirujące, inne wręcz przerażające, a jeszcze inne po prostu zabawne. Na pewno obok żadnej osoby przedstawionej w albumie nie można przejść obojętnie, jeżeli spotka się ja na ulicy.
Autorem zdjęć jest japoński artysta Masayuki Yoshinaga, który fotografuje również członków bōsōzoku, czyli można by rzec gangów motorowych. Jest zresztą i album z ich zdjęciami. Niestety, jeszcze nie w moim posiadaniu, ale to się kiedyś zmieni na pewno. :)
I dlaczego ja tego jeszcze nie widziałam? :/
OdpowiedzUsuńPorozmawiamy sobie o tym w czwartek!! A spróbuj może ściągnąć Bożeniastą.