Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nishiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nishiki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 lipca 2014

Nishiki Market


Nie bez kozery Nishiki Market (Nishiki Ichiba 錦市場, czyli "brokatowy targ") bywa nazywany Kuchnią Kioto.Trafiłam tam z Mamą przypadkiem błądząc po uliczkach i zaglądając do wielu innych miejsc po drodze. Nishiki to świetne miejsce nie tylko dla wielbicieli japońskiej kuchni. Podobnych marketów jest w Kioto sporo i kilka razy trafiłam na takie zadaszone uliczki, Nishiki jest jednak jedyny w swoim rodzaju.



Nishiki Market to ponad sto sklepów i restauracji, a ogrom proponowanego towaru zdumiewa i warto wybrać się tam na pusty żołądek. My byłyśmy akurat po obiedzie, ale i tak kilka rzeczy nas skusiło.  Nishiki powstał w XIV wieku i początkowo służył jako targ rybny. Niesamowite jest to, że niektóre sklepy sięgają historią do tamtych czasów i są od pokoleń prowadzone przez tę samą rodzinę. To wizytówka lokalnej kuchni i można tu znaleźć wiele specjałów z Kioto i okolic. Również z tego względu Nishiki jest bardzo popularnym miejscem, również wśród turystów. Jest tam gwarnie i tłoczno, słychać nawoływania niektórych sprzedawców i wszystko kusi.






Tutaj je się również oczami, a na wielu stoiskach są próbki - najczęściej chyba wystawiane są najróżniejsze pikle. 



Zachwycił mnie spory sklep z pałeczkami, a ich wybór oraz innych akcesoriów, jak podstawek pod pałeczki, powalił na kolana. Było tam chyba wszystko, łącznie z pałeczkami w kształcie shinkansenów oraz pałeczki dla początkujących i dzieci. A podstawki o najróżniejszych kształtach - dango, sushi, kwiatów, zwierzątek, sprzętów domowych...





A w tym małym sklepiku wszystko o smaku matcha - od lodów po baumkuchen, jak brzmi niemiecka nazwa tego ciasta. To japońska wersja naszego swojskiego sękacza sprowadzonego do Japonii po I Wojnie Światowej. Tutaj wersja o smaku matcha, ale jak przystało na Japonię zdarzają się inne smaki, np. bananowe czy sakury. Muszę kiedyś w końcu spróbować...



Cudowne sklepy z herbatą i wszelkimi utensyliami, także do ceremonii herbacianej. Wybór puszki na herbatę zajął nam wieki, bo naprawdę ciężko było się zdecydować - każda wyglądała pięknie. Mnóstwo różnych rodzajów herbat, w tym matcha i smakowe odmiany zielonych herbat japońskich.




I chyba najlepszy sklep ze słodyczami w jakim byłam w Japonii. Nie mieli wszystkiego, rzecz jasna, ale ogromne paki Pocky robiły wrażenie. I mnóstwo słodyczy z dawnych lat, które wciąż są produkowane.Wybór ogromny.



Nishiki Market warto odwiedzić nawet jeśli nie planujemy żadnych zakupów. Nie łudźmy się jednak, że zerkniemy okiem i to nam wystarczy. Warto poświęcić mu trochę czasu, wmieszać się w tłum i poczuć atmosferę tego miejsca.


Polecam zajrzeć również tutaj i zerknąć na interaktywną mapę wybranych stoisk Nishiki.